Pięcioosobowa reprezentacja Związku Strzeleckiego wzięła udział w specjalistycznym kursie przeciwdziałania improwizowanym ładunkom wybuchowym (Counter-IED). Szkolenie, zorganizowane w Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych dla organizacji proobronnych, zgromadziło łącznie 20 uczestników z całego kraju.
Intensywny program łączył solidną dawkę teorii z wymagającą praktyką. Strzelcy uczestniczyli w serii specjalistycznych wykładów, obejmujących m.in. podstawowe metody rozminowania, pułapki (tzw. boobytraps) oraz procedury samo ewakuacji z pola minowego. Kluczowym elementem teoretycznym była nauka rozpoznawania konkretnych modeli min, które są obecnie masowo wykorzystywane w konflikcie za naszą wschodnią granicą.
Technologia w służbie bezpieczeństwa
Kursanci mieli niepowtarzalną okazję zapoznania się z najnowocześniejszym sprzętem Wojska Polskiego. Ogromne wrażenie zrobił ciężki pojazd – autonomiczny Stawiacz Min „Baobab-K”, o którego możliwościach strzelcy rozmawiali bezpośrednio z załogą.
Największe emocje wzbudziły jednak zajęcia praktyczne z wykorzystaniem specjalistycznego ekwipunku EOD (Explosive Ordnance Disposal). Każdy uczestnik mógł osobiście przetestować:
- Ciężki kombinezon przeciwwybuchowy,
- Zaawansowane wykrywacze min i georadary,
- Przenośny aparat rentgenowski do prześwietlania podejrzanych ładunków,
- Robota saperskiego, za pomocą którego każdy wykonał postawione zadanie.
Egzamin na poligonie
Finałem kilkudniowych zmagań był realizowany w sekcjach sprawdzian poligonowy. Zadanie polegało na wykrywaniu zagrożeń w warunkach bojowych – zarówno podczas jazdy pojazdem Humvee, jak i w trakcie patrolu pieszego. Ćwiczenie to przyniosło oczywisty, acz bezcenny wniosek: piechur poruszający się we własnym tempie jest w stanie zidentyfikować znacznie więcej niebezpieczeństw niż załoga pojazdu. Ponadto strzelcy szlifowali procedury przeszukiwania pojazdów oraz pomieszczeń pod kątem ukrytych Przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych.
Te kilka dni intensywnej pracy udowodniło, że zaawansowana nauka rzemiosła wojskowego może iść w parze ze świetną dynamiką grupową. Strzelcy Związku Strzeleckiego wrócili bogatsi o unikalną wiedzę z zakresu podstaw pracy zespołów EOD, wydatnie podnosząc zdolności obronne swojej formacji.
Autor:
Związek Strzelecki,
pchor. ZS G.Chrzan,
St.Strz. ZS A.Radzewicz
Zdjęcia:
Autor zdjęć: Związek Strzelecki, pchor. ZS G.Chrzan, St.Strz. ZS A.Radzewicz











